Uważność – rzecz podstawowa

W bardzo miłej, pełnej roześmiania atmosferze wypiłem z E. kawę, a potem herbatę. Doszliśmy do tego samego wniosku: że dzisiaj ludzie nie potrafią z sobą rozmawiać. Przekazują sobie jedynie komunikaty. Są zbyt zajęci sami sobą, by wsłuchiwać się w uczucia i myśli partnera bądź partnerki.  Stąd też jakość, powierzchowność, a przy tym krótkotrwałość współczesnych relacji, które opierają się głównie na wzajemnych roszczeniach oraz oczekiwaniach.

Deficyty psychiczne, jakie są w nas utrwalone i z jakich – na skutek braku zdolności do konfrontowania się z własnymi emocjami – niejednokrotnie nie zdajemy sobie sprawy, powodują, że krytyczne uwagi partnera wobec nas zwykle traktujemy jako nieuzasadnione pretensje. Zamiast wsłuchiwać się w te uwagi, a następnie starać się modyfikować w związku własne zachowania, nierzadko odbieramy ów krytycyzm jako atak na nasze poczucie własnej wartości. W ten sposób żadnej trwałej relacji nie da się zbudować. Takie podejście rodzi tylko dystans wobec partnera, a w konsekwencji obojętność dla niego.

Co jest ważne w związku pomiędzy kobietą i mężczyzną? Dobry seks, wspólne zainteresowania, tworzenie romantycznej atmosfery, uciekanie przed rutyną codzienności, identyczne postrzeganie rzeczywistości? Nie sądzę, żeby którakolwiek z tych rzeczy była kluczowa dla trwałości międzyludzkich więzi. Najistotniejsze jest porozumienie, zdolność do wzajemnego wsłuchiwania się w siebie, uważność dla osoby, z którą pragniemy być tak blisko jak blisko mogą być z sobą tylko dwie żywe istoty.

Naturalnie funkcjonują relacje całkowicie pozbawione wzajemnej uważności obojga tworzących ją ludzi. Zamiast przyjaźni, szacunku oraz empatii spoiwo w takich związkach stanowią rozmaite zależności: wspólne mieszkanie, konto w banku, potomstwo, przyzwyczajenie, pralka, telewizor… Przede wszystkim zaś – lęk przed samotnością.

Informacje o szczaw

drobinaszczawiu@gmail.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Uważność – rzecz podstawowa

  1. Ewa pisze:

    Witam. Moje przemyślenia są niestety bardzo podobne. Żal obserwować wieloletnie małżeństwa skazane na siebie z racji wspólnego majątku, dzieci, bądź przekonań religijnych. Wzajemne pretensje i kłótnie o głupstwa urastają często do rangi walki na śmierć i życie. Na szczęście niektórzy z wiekiem uczą się rozmawiać i wsłuchiwać w to, co ma do powiedzenia partner. Jeśli nauczą się tego oboje jest szansa na odbudowanie związku, a jeśli tylko jedno…trzeba pokonać strach przed samotnością. Może później poznamy kogoś, kto również nauczył się rozmawiać i wsłuchiwać w słowa partnera? Tę rzadką umiejętność należy pielęnować, Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s