Dni narodowej obłudy z parą prezydencką w tle

Poniższy tekst opublikowałem na swoim starym blogu 13 kwietnia 2010 roku. Z ogromnym niesmakiem przyglądałem się wówczas ogólnonarodowej egzaltacji, niemal zbiorowej histerii. Byli tacy, którzy, przeczytawszy te moje notatki, z niesmakiem kręcili głowami i twierdzili niemal, że dopuściłem się świętokradztwa.

Dni narodowej obłudy z parą prezydencką w tle

Z samolotu wynoszono trumnę Marii Kaczyńskiej, a w tle, prócz żałobnych dźwięków, słychać było zjadliwy, nachalny szmer aparatów fotograficznych. Oto sedno epoki panowania mediów. Ale nie o dziennikarzy tylko chodzi. Na trasie przejazdu konduktu – tak z trumną prezydenta, jak i prezydentowej – widać było tłum gapiów wyciągający w górę ręce. Ów tłum dzierżył w dłoniach aparaty komórkowe. Robiono zdjęcia. Wścibstwo gapiów relacjonowano jednak  jako żałobne skupienie narodu, jako hołd oddawany parze prezydenckiej.

Nie dołączam w tych dniach do piewców naszej narodowej jedności. Wręcz przeciwnie: uważam, że ten cały nabożny ton, wczorajsze łzy redaktor Olejnik w rozmowie z eurodeputowanym Kamińskim i robienie z Lecha Kaczyńskiego superprezydenta Polski, to przejaw nie jedności, lecz naszej narodowej obłudy jawiącej się obecnie niezwykle jaskrawo. Jeszcze parę dni i znowu wszystko wróci do normy: w dłoń chwycimy szabelki. Taką mamy mentalność. Nie warto się oszukiwać. Śmierć Karola Wojtyły udowodniła przecież, że lubujemy się w żałobach narodowych, ale niczego w nas one nie zmieniają. Za kilka dni ponownie naród polski weźmie się za łby. Będzie to robił w politycznych gabinetach, w mediach, na ulicach i we własnych domach.

Ile to razy wyśmiewano Kaczyńskiego, wręcz kpiono z niego i szydzono? Epatowano publikę jego niezdarnością i zjadliwością. Teraz okazuje się, że nasz zmarły prezydent był niezwykle prawy, zaś jego serdeczność wobec ludzi granic niemal nie miała. I kto kreuje ten obraz? Ano dziennikarze. Również ci, którzy atakowali Kaczyńskiego i robili z niego pośmiewisko. Taka to, niestety, kurewska profesja. I jeszcze to gadanie, że Gosiewski, Putra i inni to polska elita, porównywalna z tą, którą Rosjanie wymordowali w Katyniu… Szczyt zakłamania i emocjonalnie żałosnego nadęcia.

A symbolika Katynia i pytania do Boga: „Dlaczego?”. To jedynie bezsensowna racjonalizacja. Może ta tragedia wydarzyła się po to, byśmy wreszcie zaprzestali na okrągło popadać w martyrologiczny ton, powołując się na wydarzenia sprzed 70 lat, i skupili się na tym, co dzieje się tu i teraz. Przede wszystkim dotyczy to naszych kontaktów z Rosjanami.

Bliskim Marii i Lecha Kaczyńskich oraz pozostałych Ofiar wypadku pod Smoleńskiem składam szczere kondolencje, współczując Im przy tym całej tej społeczno-medialnej szopki robionej z wydarzenia najbardziej bolesnego i intymnego w ludzkim życiu.

Nabożny ton, żałobne tłumy pod siedzibą głowy państwa oraz szlochy nie były niczym nowym w naszej powojonnej historii. Kiedy umarł Bolesław Bierut, Polacy w swej masie zachowywali się podobnie. Również wtedy – przez nikogo nieprzymuszani – palili tysiące zniczy i składali kwiaty pod Belwederem, siedzibą pierwszego przywódcy PRL. Mało kto pamięta tamtą spontaniczność i chce o niej pamiętać.

Obecnie coraz rzadziej śledzę życie polityczne w naszym kraju. Nuży mnie bicie piany, populizm, ideologiczne bełkoty. Ale kiedy natrafiam na wypowiedzi przeróżnych quasi-polityków, quasi-patriotów, quasi-katolików i quasi-intelektualistów, na myśl przychodzą mi jedynie słowa Henryka Elzenberga (1887-1967):  Niektórzy typowi Francuzi nie umieją myśleć i nie próbują; stąd płaskość. Niektórzy typowi Polacy nie umieją i próbują; stąd brednie i fantazjowanie.

Informacje o szczaw

drobinaszczawiu@gmail.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Dni narodowej obłudy z parą prezydencką w tle

  1. egoistka pisze:

    Psychologia tlumu – jak widzisz tlum, uciekaj do domu:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s